Mój blog, to miejsce w którym będę dzieliła się swoją pasją jaką jest moda.

Będę tutaj "wyładowywała się" twórczo udowadniając, że moda jest nie tylko dla osób w rozmiarze 36/38, ale również dla kobiet o okrąglejszych kształtach.

Chcę również udowodnić, że wcale nie musisz wydać kilkaset złotych na markowe ciuchy na swoje zestawy/stylizacje w aktualnych trendach.
Można je znaleźć w sh oraz odpowiedniki w zwykłych sieciówkach.

Inspiracji na moim bloggu mogą szukać nie tylko dziewczyny/kobiety w rozmiarach powyżej 40, ale zapraszam wszystkich, którzy lubią to co ja...czyli : ciuchy, buty, torebki, biżuterię, itd.


piątek, 6 stycznia 2012

W krainie wiatraków :)

 płaszczyk / coat  C&A
komin / scarf  H&M
spodnie / pants Miss Etam
buty / boots Esprit
torba / bag  DavidJones

Wiatraki  !   nieodłączny element krajobrazu holenderskiego.
Już co najmniej 600 lat wiatraki kręcą się w Europie. Na obrazie Matejki "Bitwa pod Grunwaldem" widać typowe holenderskie wiatraki głowicowe w tle.


Wiatraków szybko przybywa - dzisiaj jako turbiny lub elektrownie wiatrowe. Nowoczesne wiatraki nie podobają się Holendrom; psują krajobraz i zaśmiecają horyzont.


W Holandii wiatraki wykorzystywano do pompowania wody i osuszania terenu. Rzędy wiatraków transportowały wodę z kanałów położonych najniżej do tych znajdujących się metr wyżej, następny rząd transportował wodę jeszcze metr wyżej itd. 
Do chwili obecnej zachowało się około 1000 sprawnych wiatraków. W maju Holendrzy obchodzą dzień wiatraka wówczas można zwiedzać niemal wszystkie obiekty.

 

 proponuję wycieczkę do Kinderdijk.

Niedaleko Roterdamu znajduje się miejscowość Kinderdijk, która słynie z wiatraków. Drewniane wiatraki można spotkać na terenie całej Holandii, nigdzie indziej nie tylko w kraju wiatraków, ale i na całym świecie nie ma w jednym miejscu zgromadzonych tak wielu wiatraków jak w Kinderdijk.


To najprawdopodobniej jedno z piękniejszych miejsc na  świecie. 19 wiatraków stojących w Kinderdijk (dosłowne tłumaczenie Dziecięca Tama ) wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.Służyły one do Pompowania wody przy osuszaniu  położonych poniżej poziomu morza polderów. W udostępnionym dla zwiedzających wiatraku przy  Nederwaardmolen 2 zachowało się oryginalne wyposażenie, łącznie z piecem do gotowania  i łóżkami.

  W północnym rzędzie na polderami Overwaard stoi 8 ośmiokątnych, drewnianych wiatraków krytych strzechami. Pochodzą z 1740 roku. Na  zachód od Nieuwe  Waterschap, na polderze  nederwaard stoi kolejnych 8 wiatraków, Te są okrągłe, wzniesione z cegły w  1738r. Nieco dalej, na środku polderu  stoją kolejne 3 - dwa  z nich powstały w 1760 r,  trzeci  został zbudowany w 1521 r ( spłonął w  1997 roku, ale został  zrekonstruowany).

  Osuszanie polderów w Kinderdijk początkowo przebiegało dwuetapowo. Najpierw woda była podnoszona  przez stojące  niżej wiatraki  do dolnego  kanału, skąd kolejne wiatraki wpychały  ją do górnego kanału. Stamtąd poprzez kanał śluzowy  odprowadzano wodę  do rzeki Lek.

Kinderdijk

 

Następna miejscowość do jakiej warto się wybrać to, Schiedam.  Swoją popularność zawdzięcza najwyższym na świecie wiatrakom (chociaż między Schiedam a Rotterdam jest jeden wyższy wiatrak – De Nolet - 43 m, ale został on wybudowany dopiero w roku 2006, wyłącznie w celach komercyjnych).


De Nolet 

 Schiedam


Aby Was bardziej nie zanudzać, to przy innej okazji podam Wam jeszcze inne miejsca, gdzie możecie zobaczyć te piękne wiatraki, oraz podam listę muzeów wiatraków.
 
 Pozdrawiam ! miłego długiego weekendu ! :)

27 komentarzy:

  1. Oj koniecznie muszę się wybrać do Holandii :) Tylko kiedy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Proponuje MAJ, wtedy jest dzień wiatraka i można zwiedzić wszystkie obiekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis !
    Świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne zdjęcia i widoki!
    prześliczny płaszczyk

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniałe zdjęcia:)
    śliczny masz płaszczyk kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ zazdroszczę Ci takich widoków :) chętnie bym kiedyś odwiedziła kraj wiatraków, wtedy umówię się z Tobą na kawkę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. no no! prawdziwy historyk z Ciebie:D chętnie zobaczyłam niektóre okazy na żywo;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie tam!!! Naprawdę mam ochotę wsiąść w samochód i wybrać się w podróż po Holandii, cudne widoki!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam stare wiatraki z duszą i zapisaną historią, kiedyś w Wielkopolsce było ich naprawdę sporo, dziś pozostało kilka bardzo zniszczonych przez czas i brak zainteresowania ze strony ludzi, a szkoda, wielka szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  10. Stare holenderskie wiatraki uwielbiam, ale nienawidzę ich siły napędowej, która u Was jest zawsze 10 razy silniejsza niż u nas i urywa mi głowę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia i piękna wycieczka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia !!
    Cudowny też masz ten płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki dziewczyny, płaszczyk z tamtego roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny płaszczyk!:)Chętnie bym się wybrała na taką wycieczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przefarbowałaś włosy?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. masz śliczną torbę:) !
    dziękuję bardzo za miłe słowa
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny wpis Viola, zawsze mnie fascynowała Holandia i jej krajobrazy,,,,a Ty wyglądasz kwitnąco...o mnie wstrętna pogoda...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  18. Cool pictures and look!
    xoxo
    Mónica

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny płaszczyk :) piękne zdjęcia, uwielbiam twój blog :):):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Swietny ten 'krajobraz wiatrakowy'. Chcialabym kiedys odwiedzic Holandie. Bardzo ladna torebka!

    OdpowiedzUsuń
  21. zestaw świetny! lubię ten Twój kolor włosów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Weronika byłoby super :)

    Magdaleno - dobre...hehe ;)

    Kathy przecież to nie daleko,naprawdę warto :)

    ThimbleLady,aż żal i wielka szkoda :)

    Mika niby ten sam kolor,ale za każdym razem wychodzi inaczej ;)

    Dika bardzo mi miło ;)

    made-vogue ja też,wolę się w blondzie :)

    Wszystkich chętnych zapraszam na wycieczkę po Holandii i proponuję pomoc jako przewodnik ;)

    Mónica thank you :)

    Dziękuję Wszystkim serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń