Mój blog, to miejsce w którym będę dzieliła się swoją pasją jaką jest moda.

Będę tutaj "wyładowywała się" twórczo udowadniając, że moda jest nie tylko dla osób w rozmiarze 36/38, ale również dla kobiet o okrąglejszych kształtach.

Chcę również udowodnić, że wcale nie musisz wydać kilkaset złotych na markowe ciuchy na swoje zestawy/stylizacje w aktualnych trendach.
Można je znaleźć w sh oraz odpowiedniki w zwykłych sieciówkach.

Inspiracji na moim bloggu mogą szukać nie tylko dziewczyny/kobiety w rozmiarach powyżej 40, ale zapraszam wszystkich, którzy lubią to co ja...czyli : ciuchy, buty, torebki, biżuterię, itd.


czwartek, 20 września 2012

Barcelony cd.

Długo myślałam czy w ogóle umieszczać te fotki...ponieważ stylizacja jest prawie taka sama jak ostatnio :(
a w końcu to blog szafiarski, a nie podróżniczy ;)
Mamy tylko  inne koszulki i ja torebkę , ale  z drugiej strony chciałam Wam pokazać jeszcze trochę magicznej Barcelony ...;) Może kogoś to zainteresuje ;)



Dziś zabieram Was przed Pałac Narodowy, który zaprojektował Carles Buegas na Wystawę Światową w 1920 roku jako Pawilon Elektryczności.










Przed główną fasadą Pałacu( Palacio Nacional ) znajduje się, Magiczna Fontanna, która została przygotowana do Wystawy w 1929 r. Zaprojektował ją również inżynier Carles Buigas, który wynalazł nowy typ fontanny, w której tryskająca woda nieprzerwanie mogła zmieniać formą i kształt. Tworzy to dynamiczne i pełne kolorów przedstawienie.oświetlona fontanna, która jest symbolem Barcelony - składa się z dwóch koncentrycznych mis umieszczonych na różnych poziomach, dzięki czemu strumienie wody mogą przybierać nieskończoną ilość form i kolorów. Przepływ wody w fontannie wynosi 2430 litrów na sekundę, natomiast główny strumień wzbija się na wysokość 50 metrów.
Energia która ożywia fontannę pochodzi z pomp i wentylatorów o ogólnej mocy 1413 koni mechanicznych oraz 4730 żarówek, o mocy 1445 kW. W nocy, reflektory usytuowany za fontanną, rzucają w niebo dziewięć (bo tyle liter ma słowo Barcelona) snopów świetlnych, które w połączeniu z magicznymi kształtami i kolorami fontanny tworzą piękny spektakl.








 Przed fontanną i Pałacem Narodowym jest Plac Hiszpański, w centrum którego znajduje się fontanna projektu Jujola, ucznia Gaudiego, która przedstawia morza opływające Półwysep Iberyjski.








i jeszcze kilka migawek Barcelony :)










Pozdrawiam ! :)

21 komentarzy:

  1. Dla mnie Barcelony nigdy dość (choć mój M. woli Real Madryt) ;P
    Za każdym razem jak tam jestem robię mnóstwo (chyba zbyt dużo) fotek :)
    Świetnie wyglądacie, Panie!
    pozdr.
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
  2. bosze jak tam pieknie :) musze tam pojechac - obłed i wy wygladacie cudnie - masz piekne portadaski - ciesze sie ze nie wyszlo nudnawo u mnie:) buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale tu wakacyjnie i kolorowo, zazdroszczę pobytu :)
    Hiszpania jest cudowna a ludzie tam mieszkający wg mnie bardzo sympatyczni.
    Ja dzisiaj wrzuciłam kilka zdjęć z pobytu w Maladze, do Barcy się wybieram niebawem. Pzdr z Wrocka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Imponujące budowle! przeciez Wiolu nie jesteś malutka, a na tle tych architektonicznych potęg wyglądasz jak kurczaczek :) Slicznie wyglądacie, tak wakacyjnie, portki przepiekne, az milo się patrzy gdy na dworze tak juz zimno...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham te zdjęcia!!!! Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo chętnie oglądam zdjęcia z tych niezwykłych miejsc:)) razem z córką wyglądacie super:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. ohhh !! zdjęcia są niesamowite!! nie mogę się napatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne fotki Violuś ....wrzucaj ile się da:))Cudownie popatrzc i pozachwycac się pięknymi widokami z rana :)))
    Miłego Dnia Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytałam dwa posty z Barcelony i normalnie czuję się jakbym tam była, a to wszytko dzięki tobie Violuś :-)Obie z córą wyglądacie przepięknie i jakie jesteście opalane :-) na "dziki mahoń" ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Na takie fotki to można patrzeć i patrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia jak zwykle piękne :) Obie jesteście świetnie ubrane :) Bardzo podoba mi się styl ubierania twojej córki, taki młodzieżowy, na luzie,ale z fantazją :) nie to co niektóre młode, co ubierają się jak "stare" ;)Brawo, ale wiadomo, ma doskonały gust po mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach co za widoki ! Obie rewelacyjnie wyglądacie ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomarzylam sobie :)
    Piekne zdjecia !
    Dziewczyny opalone , wypoczete i swietnie ubrane . Tak to moge sobie caly dzien patrzec na Was :)

    OdpowiedzUsuń
  14. po prostu bajeczne miejsce:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niby podobnie, a jednak inaczej ! ale z tym samym wdziękiem :)
    Chętnie bym pochodziła z Wami !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojj Barcelona. Chciałam w te wakacje tam jechać, lecz plany nie wypaliły :( Ale dzięki twoim zdjęciom na chwilę przeniosłam się w te urocze miejsce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Barcelonę. :)
    Piękna stylizacja. Te spodnie idealnie na Tobie wygladają. :)

    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo nieznacznie skrocilam i powrocilam do swego naturalnego koloru, dzieki! zycze wam suchej i slonecznej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  19. urocze zdjęcia,
    uwielbiam takie spodnie i torebkę

    OdpowiedzUsuń
  20. Juz nie moge sie doczekac ale mam nadzieje, ze w przyszle lato zobacze to co ty. Naprawde zazdrosze, mialas przepiekne wakacje.

    OdpowiedzUsuń